dr Andrzej Gierszewski
Muzeum Gdańska
Data publikacji 11:29
Zdarzenie odnotowane w pewną środę. Choć życzenia otrzymują Państwo dziś
W Muzeum Gdańska od dawna wiadomo, że eksponaty mają swoje zwyczaje. Niektóre – bardzo stare. Niektóre – dość osobliwe. Przez jakiś nieokreślony bliżej czas bursztynowa armatka zachowywała się nienagannie. Stała spokojnie, błyszczała, przyciągała spojrzenia i – co najważniejsze – nie podejmowała żadnych działań wykraczających poza regulamin ekspozycji.
Do czasu.
W pewną środę, która początkowo nie zapowiadała niczego szczególnego, około godziny 11:37 (co zostało odnotowane przez Dział Dokumentacji Zdarzeń Niewyjaśnionych, istniejący nieoficjalnie od 2008 roku), zauważono pierwsze symptomy zmiany.
Armatka… rozgrzała się.
– To naturalne – stwierdził ktoś z pionu merytorycznego.
– Bursztyn reaguje na światło.
– Bursztyn nie reaguje w ten sposób – odpowiedział ktoś inny, cofając się o dwa kroki.
Pierwszy wystrzał był raczej nieśmiały. Z lufy wyleciało jajko.
Nie było malowane. Nie było opisane. Za to było... o zgrozo... nieprzypisane do żadnej kolekcji.
Drugi wystrzał był już bardziej zdecydowany.
Trzeci... już nawet całkiem przekonujący.
Po kilku minutach sytuacja wymagała interwencji, choć trudno powiedzieć jakiej. Jajka były bowiem całkowicie nieszkodliwe, a nawet – jak zauważył ktoś z Działu Edukacji – „zaskakująco świąteczne w odbiorze”.
Bazując na wieloletnich doświadczeniach podjęto więc decyzję... o niepodejmowaniu decyzji.
Tymczasem armatka strzelała dalej.
Nie w kierunku. Nie do jakiegoś celu. Raczej… po prostu przed siebie.
I tak oto, zamiast huku historii, w muzealnych przestrzeniach rozszedł się cichy, ale wyraźny sygnał:
że nie tylko muzealnicy, ale nawet najbardziej poważne obiekty mogą czasem zrobić coś zupełnie nieprzewidywalnego.
I że to wcale nie jest powód do niepokoju.
Niech te Święta Wielkanocne przyniosą Państwu spokój, oddech i odrobinę dobrej, nieoczywistej energii.
Bo czasem to właśnie ona zmienia najwięcej.
Wesołych Świąt Wielkanocnych życzy zespół Muzeum Gdańska